wtorek, 6 września 2016

Daemon Prince - wreszcie gotów!

Siedziałem nad nim w sumie cały tydzień. A raczej taką część tygodnia, jaką udało mi się wygospodarować po odjęciu czasu pracy, obowiązków rodzinnych i różnych nieprzewidzianych przeszkadzajek. Od czasu piątkowego WIPa jakichś nagłych zwrotów akcji nie ma - po prostu dopracowałem kilka ostatnich szczegółów.


Kolorystykę skóry oparłem na wizerunku Be'lakora, czyli jedynego znanego z nazwiska demonprinca niepodzielnego chaosu. Miał być undivided - i jest undivided. Myślę jednak, że z taką aparycją spokojnie może robić za Tzeentchowca, w sumie za Khornika też. Nurgle i Slaanesh może trochę mniej pasują do tej jego szarości.
Kolory pancerza zgrałem z Żelazną Hordą, z tą różnicą, że dodałem ogniopodobne efekty ornamentów. Topór, dla urozmaicenia, zrobiłem niebieski. Urozmaicenie, w mojej opinii, się udało - gość wygląda, jakby miał pancerz i topór z dwóch różnych setów ;)
 




Kilka detali:


I, na koniec, jako ciekawostka - zestawienie nowego Księciunia z chronopistycznym Księciem Psem (dusk realm demon). Sorry, Burek, ale to chyba nie jest zawodnik z twojej ligi...


15 komentarzy:

  1. Super wyszedł, szczególnie cieniowanie klaty :D Psidemon tez niczego sobie, chętnie bym dołączył ten pokraczny model do swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej podobnych pokrak w najblizszy piątek ☺

      Usuń
  2. Świetny :) Podobają mi się metale i ten niebieski topór :)
    Slaanesha nie ma, ale mam nadzieję, że wróci. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stary zboczeniec na pewno ma się dobrze, skoro ma takich wiernych popleczników 😉

      Usuń
  3. ładnie mu zrobiłeś skórę na tym epickim sześciopaku. Te ognie w zbroi również zacne Ja również będę bronił psiaka - super miecz, oldschoolowy-plusowy wygląd.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skrzydła wyszły rewelka. Solidny model :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się kontrasty na tej figurce. Miękkość skrzydeł i mocne kolory zbroi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od razu widać że Be'lakor nie pije piwa (po brzuchu). Mnie w tej figurce najbardziej podoba się hełm. Pomijam malowanie bo jak zwykle genialnie się to wszystko komponuje ... chociaż ostrze topora takie trochę plastikowe się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest moc i siła a skrzydła robią wrażenie =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieźle ! Super skończony projekt !

    OdpowiedzUsuń