sobota, 10 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 10



Dzień 10: Ulubiona frakcja, którą dowodziłeś lub którą pomalowałeś?

Może po moich ostatnich wpisach tego nie widać, ale moją ulubioną frakcją są krasnoludy. Krasnoludy to MOJA frakcja po prostu. Teraz mam od nich urlop chaotycznej natury, ale to dwarfy są moją armią numer jeden. Mam ich dość sporo, choć do Rafała z Barak Varr brakuje mi duuuuuuuuużo duuuuuuuużo. Ale w sumie grubo ponad 200 figurek spokojnie będzie. Przypomnę jeszcze kilka moich ulubionych modeli z mojej kolekcji:


 


 
 

14 komentarzy:

  1. Świetne figurki, ale pirat z beczką wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię. Bardzo przyjemne były wzory kanonierów z 6 ed. :)

      Usuń
  2. Faktycznie mnie zaskoczyłeś =) Najbardziej mi się Slayer podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe:) Bo ja taki zaskakujący jestem;) A ten wzór Daemon Slayera to klasa sama w sobie.

      Usuń
  3. A tak dobrze się zapowiadałeś w roli bretończyka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błędy młodości. Sprzedałem bez żalu:)

      Usuń
  4. Miodne modele, granie graniem, ale na półce takie modele też cudnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krasnoludy uważam za podstawową rasę w fantasy, ale nigdy nimi nie grałem. Bardzo fajne modele - koleś z beczką wymiata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gra krasnoludami różni się od gry czym innym o tyle, że są dość mało mobilni. Ale na wszystko jest metoda. Lubię ich.

      Usuń
  6. Piątka za wybór podstawowej armii - również kocham krasnoludy choć już lata nic do nich nie pomalowałem. Mam jednak plan jak to wkrótce zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki plan trzeba wprowadzić w życie ☺

      Usuń