Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figurkowy Karnawał Blogowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figurkowy Karnawał Blogowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, marca 01, 2026

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXIX: Slay!

To już 139 miesiąc Figurkowego Karnawału Blogowego! A skoro o tym piszę, niechybny to znak, że przywilej gospodarzenia w marcowej odsłonie akcji przypadł właśnie mnie. Bez zbędnego suspensu ogłaszam zatem temat: Slay!

Jakoś tak wyszło, że ostatnimi czasy nasłuchałem się wypowiedzi młodzieży. Młodszej młodzieży. Takiej podstawówkowej. W toku tychże rozmów nad wyraz często pojawiał się wyraz "slej". Jak się dowiedziałem, w uproszczeniu wygląda to tak, że tak się teraz mówi na to, na co dawno temu mówiło się "wypas", czyli na coś wybitnie wspaniałego, robiącego wrażenie i, generalnie, urywającego cztery litery. Niech więc to będzie motyw przewodni kolejnego FKB! Tym bardziej, że słowo "slay" można także zrozumieć dosłownie, co otwiera wiele możliwości interpretacji w kontekście figurkowo-bitewnego hobby. A może komuś kojarzy się jeszcze inaczej? Zobaczmy!

P.S. Jak ktoś jest oldskulem i woli hasło "wypas", to w sumie też może być :) 

sobota, stycznia 31, 2026

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXVII: Flora

 

Styczniowy przystanek Figurkowego Karnawału Blogowego wypadł na blogu "Akwarium Pana Ryby", a tytułem naznaczonym przez Pana Rybę w inaugurującym edycję wpisie jest Flora. Dodam jeszcze, że Karnawał gra już po raz sto trzydziesty siódmy.

Jakoś średnio miałem w planach malowanie roślinek i w pewnym momencie już myślałem, że nie dam rady dorzucić czegoś trzymającego temat. Aż w pewnym momencie mnie olśniło. Wszak kwiatki to też flora, a ja pomalowałem ostatnio Pana Złego Kwiatka! No to dzisiaj będzie Pan Zły Kwiatek. Czyli Demogorgon ze Stranger Things:)

 






środa, grudnia 31, 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXVI: Ale Bomb(k)a!

 

Kolejna, sto trzydziesta szósta już, edycja Figurkowego Karnawału Blogowego wstrzeliła się w grudzień. W związku z czym jej gospodarz, Maniex, autor blogu Maniexite, zaproponował temat świąteczno-sylwestrowy - "Ale Bomb(k)a!". Ma być bombka? Będzie bombka!

Tym razem znalazłem coś, co dało mi możliwość dosłownego potraktowania motywu przewodniego, Mianowicie znalazłem i pomalowałem bombkę. Taką na choinkę. Tylko nie taką standardową szklaną bańkę, a coś z bardziej erpegowym twistem - bombowego beholdera z Titan Forge. Nie przedłużając, przed Państwem Choinkowy Obserwator!

Kilka zdjęć na tle białego tła: 

 





 

I w naturalnym środowisku, czyli na choince:



 

niedziela, listopada 30, 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXV: Wnętrze

 

Figurkowy Karnawał Blogowy nr 135 kręci się wokół tematu wnętrza - tak zdecydował gospodarz aktualnej edycji, którym jest Bahior, autor bloga The Dark Oak. O tutaj można sobie o tym w szczegółach przeczytać.  

Jako weteran Mordheim zebrałem sporą kolekcję budynków, które służą od czasu do czasu za arenę zmagań o kawałki spaczenia. Mój syn zwrócił mi jednak uwagę, na poważny problem z tą moją kolekcją - nie miałem w niej ani jednego domku, który byłby cały. W końcu to Mordheim, może postkometarnych ruin. No to teraz już mam taki domek. Jest to jeden z budyneczków z serii Hexengarde. W wersji niezruinowanej. A skoro jest niezruinowany, to ma i wnętrze - wprawdzie na razie puste, ale jak się jakieś mebelki wstawi, to od razu będzie się prezentować przytulniej (mebelki już się robią).









sobota, listopada 01, 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXIV: Koło

Październikowy Karnawał Figurkowy nadaje z bloga Hakostwo, a raczej nadawał, bo się zagapiłem i piszę te słowa 1 listopada rano. Przepraszam więc za spóźnienie! Dodam jeszcze, że temat ogłoszony przez Kapitana Haka to "Koło". A poniżej moja jego interpretacja.

Do pomalowania tego, co pomalowałem zainspirował mnie obrazek, którym Imć Pan Kapitan okrasił karnawałowy wpis inauguracyjny. Chaosowa gwiazda, która często występuje w zestawie z kołem. A co pomalowałem? Chorążego marauderów chaosu.

Ładnych kilka lat temu na blogu pojawiła się dziesiątka chaotycznych kulturystów, których zkitbashowałem z piechoty Khorne'a. W zasadzie była to pierwsza z dwóch dziesiątek - druga dycha została ulepiona, ale nie pomalowana. A przy okazji FKB nr 134 odrobiny zainteresowania doczekał się chorąży tej bandy.





 Jeszcze słowo wyjaśnienia odnośnie koła. Koło, bowiem, występuje na tym ludku 3 razy. Pierwsze koło widać od razu na chaotycznym weksylium, które niesie grabieżca. Drugie koło można wypatrzyć w kształcie tarczy. Okrągłej! A trzecie pojawia się na tatuażu na lewym ramieniu wojaka. I tak się sprawy mają. 

 

środa, października 01, 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXIII: Egzotyczność - podsumowanie

 

Wrzesień już za nami. Lato wyszło. Pora więc na domknięcie wrześniowego wydania Figurkowego Karnawału Blogowego, którego wodzirejem miałem przyjemność być.  Temat "Egzotyczność" został zinterpretowany przez pięciu figurkowiczów, a licząc ze mną, to nawet sześciu. W karnawale udział wzięli:

*** 

Potsiat, autor Gangs of Mordheim! Który przedstawił coś, co w jego wykonaniu stanowi nie lada rzadkość - ludka do WH40K! Space Wolfa! Na dokładkę zastosował, jak sam twierdzi, egzotyczne taktyki weatheringu. Jest egzotycznie? Jest. 

***  

Quidamcorvus, autor DansE MacabrE! Który zbudował egzotyczny środek transportu w postaci tratwy, a w dodatku stworzył dlań cały zestaw zasad do Warheim FS! Egzotyczność odhaczona. 

***  

 Boston Steel Works! Który szczwanie połączył egzotykę z ezoteryką, i zaprezentował falloutowy pancerz wspomagany w dwójnasób - techniką i czymś nieokreślonym, co daje dodatkowe bonusy.

***  

Maniex z Maniexite! Zabrał czytelników w podróż do egzotycznej północnej Afryki, a konkretnie w sam środek drugowojennej batalii! Są palmy, jest okejka!

 

***  

Bahior, z The Dark Oak! Przypomniał o tym, że w pradawnych czasach modele bywały metalowe, a do tego zaprezentował modele z tego egzotycznego materiału - Iron Brotherhood z Micro Art Studio

*** 

Na koniec przypomnę mój własny wpis, którego bohaterką była egzotyczna wężobabka z  Artisan Guild!

***

No i tyle. Wszystkim uczestnikom bardzo dziękuję i gratuluję ciekawych wpisów i kreatywnego podejścia do tematu. A na koniec zapraszam na blog Hakostwo, gdzie Kapitan Hak już zainaugurował październikową edycję FKB

poniedziałek, września 29, 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXXXIII: Egzotyczność - wpis karnawałowy

 

Srogim nietaktem byłoby gdybym, będąc gospodarzem aktualnej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego nie przedstawił własnej interpretacji zadanego tematu. A ponieważ nie chcę owego nietaktu popełniać, niniejszym przedstawiam!

 

Moja praca karnawałowa to figurka Wężobabiej Łuczniczki (Snakewoman Archer), rzeźba firmy Artisan Guild. Wężobaba jaka jest, każden widzi - od pasa w górę babka (choć o rysach twarzy jakby z lekka voldemorcich), od pasa w dół - wąż. Stwór w europejskich warunkach raczej kulturowo obcy - takie wężoludy to po orientalnych mitologiach się spotyka, a co orientalno-mitologiczne, to w zasadzie niemal to samo co egzotyczne;) Wyposażenie łuczniczki - w rękach łuk, na plecach kołczan. 

Malując poszedłem w nienaturalną bladość ludzkiej skóry (leciutką inspiracją był dla mnie wygląd Naga Queens z mojego ulubionego zamku w Heroesach III, w którym, na marginesie, stwory ciut egzotyczne mieszkają). Do tego mrocznoelfio-gotycki make up i zielone łuski na wężokształtnym podwoziu. Na podstawce wrzuciłem trochę zieleni, żeby było dżunglowo albo chociaż leśnie.

Wygląda tak: