Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hordes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hordes. Pokaż wszystkie posty

wtorek, października 11, 2016

Elfka z Hord

Anolecrab, autor bloga Krypta Królów wrócił ostatnio po dłuższej nieobecności w blogosferze z wpisem na temat niejakiej Lanyssy Ryssyl (kto te imiona wymyśla?) - szpiczastouchej czarodziejki spod znaku Hordes. I fajnie mu babeczka wyszła, chociaż sam skromnie wymawiał się od pochwał i gratulacji! Dlaczego o tym wspominam? Otóż jego post przypomniał mi, że dawno, dawno temu sam malowałem dokładnie tę samą figurkę! Malowałem ją komuś, nie pamiętam komu, jednak zanim trafiła do tego kogoś, zrobiłem kilka zdjęć. Poszperałem, poszperałem i zabytkowe zdjęcia się znalazły:) Niestety, czasy to były takie, że fotografowało się natką pietruszki przy świetle zapalniczki. Ale pamiątka dawnych czasów jest. Figurka, jak na rzeczone czasy, wyglądała nieźle, dziś jednak prezentuje się raczej mało olśniewająco. Tzn. olśniewa o tyle, że washe w 2006 czy 2007 roku błyszczały się jak psu jajca, co widać na załączonych obrazkach:)