piątek, marca 10, 2017

Unboxing - Chaos Warshrine

Pora na drugi z dwóch zapowiedzianych unboxingów. Po lordzie na mantikorze, dziś - wojenna kapliczka hałasu :)

Kapliczka, którą nabyłem pochodzi jeszcze z dawnego, warhammerowego wypustu. Stąd klasyczne, warhammerskie pudełko. A co na nim? Ode frontu zdjęcie modelu wkomponowane w płonącą scenerię. Ba, nawet fajnie pomalowany ten model, co nie jest niestety regułą. W związku ze znaczną wysokością ołtarza, model nie mieści się w całości w "ramce" - antena satelitarna chaosu wystaje u góry, co mi, osobiście, się nie podoba. W repacku pod AoS pięknie sobie z tym poradzili powiększając pudełko :) Ale to już moje przywalanie się, bo przecież nie pudełko jest najważniejsze. Tył pudełka ukazuje cztery ikony poszczególnych Niszczycielskich Potęg, które można nalepić na wspomnianą już antenę oraz model w ładnej ukośnej perspektywie i w nieco innej, niż ta frontowa, opcji montażu.

czwartek, marca 09, 2017

Żelazna Horda i przyjaciele - stan na marzec 2017

Dzisiaj wpis nadprogramowy:)
To już prawie 15 miesięcy odkąd w moje ręce trafił Archaon, co popchnęło mnie do wybudowania wokół niego spójnej armii Chaosu. No i budowałem. Przewiduję jeszcze trochę posiłków dla mojej hordy, jednak myślę, że czas jest odpowiedni na podsumowanie tego, co jest i zasygnalizowanie tego, co będzie. Bo jest się już chyba czym pochwalić.


(zdjęcia sprzed niecałych dwóch tygodni)

1. Archaon z obstawą
- Archaon (duży)
- Gaunt Summoner
- 3xVaranguard Knights of Ruin (jeden czeka na skończenie malowania) (1, 2)

2. Żelazna Horda - Chaos Undivided
Bohaterowie:
- Chaos Lord on Daemonic Mount
- Harry the Hammer
- Chaos Sorcerer Lord
- Chaos Sorcerer Lord (konwersja z nekromanty)
- Exalted Hero BSB (konwersja z lorda)
- Daemon Prince
- Pies ;)
- Chaos Lord on Manticore (czeka na złożenie)

Oddziały:
- 12x Chaos Warriors (hand weapon&shield) - w tym dwóch do skończenia
- 12x Chaos Warriors (halberd&shield)
- 6x Chaos Ogres (konwersja ogrów na Brutali, ostatni z nich czeka na malowanie) (1,2,3,4,5)
- 20x Chaos Marauders (konwersja z Bloodreaversów, 10 skończonych, 10 zaczętych)
- 5x Chaos Knights
- 10x Coś jakby Chaos Warriors (hand weapon&shield) - zaadaptowane ludki z Chronopii
- 5x Chaos Marauder Horsemen (do złożenia)

Inne:
- 1x Chaos Gargant
- 1x Chaos War Mammoth (konwersja z Stonehorna/Thundertuska)
- 1x Chaos Gorebeast Chariot
- 1x Chaos Warshrine (czeka na złożenie, niebawem pojawi się unboxing)

3. Posiłki Nurglowców
Bohaterowie:
- Plague Lord
- Nurgle Hero
- Nurgle Sorcerer
- Herald of Nurgle (w malowaniu)

Oddziały:
- 5x Putrid Blightkings (się malują)
- 10x Plaguebearers
- 10x Plaguebearers (czekają na montaż)
- 3x Plague drones (odstawieni na później, czekają na malowanie)
- 3x Nurglings
- 5x Nurgle Knights (na warsztacie)

4. Inne
- Slaughterpriest
- 10x Chaos Hounds (do wykończenia i przepodstawkowania)

W sumie daje to coś około 5600 punktów AoS (GH1) w samych ludkach.

Dalsze plany, poza skończeniem tego, co powyżej:
- 1-2x Hellcannon (w planach mam zupełny scratch-building)
- Więcej putridów albo chociaż warriorów nurgla (czy ktoś może posiada plagowojaków z avatars of war i jest w stanie powiedzieć, czy idzie z nich zrobić coś, co nie straszy brzydotą?)
- Może jacyś Choseni, chociaż nie wiem jeszcze z czego, bo oryginalne modele nie podobają mi się.
- Harpie mogłyby być ok - jedyne undivided demony poza demon princami...
- Jeszcze ze trzech Varanguardów.
- Któryś duży brzydal do Nurgla - wielu ich, jest z czego wybierać.
Po tym wszystkim będzie jeszcze trzeba wykombinować, w jaki sposób sfotografować całe to dobro i porobić porządne zdjęcia. A najlepiej jeszcze jakąś wielką bitwę zagrać!

A może ktoś ma jakieś sugestie czego tu jeszcze brakuje? :)


wtorek, marca 07, 2017

Gaunt Summoner fruwający

  
Śródziemie ma swoich dziewięciu Nazguli, a Mortalowe Realmsy - dziewięciu Gaunt Summonerów. Dzisiaj na blogu właśnie posępny przyzywacz Tzeentcha. Jedna z trzech, obok Archaona i Varanguardów, jednostek, z AoSowym słowem kluczowym Everchosen. Model sympatyczny, choć z twarzy kojarzy mi się odrobinę z admirałem Ackbarem :)

(Później wrzucę lepsze zdjęcia - nie zdążyłem ludka obfotografować jak należy)

The Middle-Earth has its nine Nazgul, and the Mortal Realms have nine Gaunt Summoners. And today one of them appears on the blog. It's one of only three units in AoS, beside Archaon and the Varanguard, with the 'Everchosen' keyword. Very nice mini, his face, however, reminds me of Admiral Ackbar :)

(I will make and post some better pics later - I haven't managed to do it on time) 





Edit 08.03.2017:
W odpowiedzi na sugestię z komentarzy - Summoner w okularach (symulacja) :P
In response to a suggestion made in a comment - the Summoner wearing glasses (simulation) :P
  
Edit 13.03.2017:
W końcu zrobiłem lepsze zdjęcia:




piątek, marca 03, 2017

Unboxing - Chaos Lord on Manticore

Kto śledzi Shadow Grey na fejsbuku, ten już wie, że ostatnimi czasy poczyniłem zakupy, sztuk dwie. Rozpakowywanie zestawu numer jeden - już dziś. 

Lord Chaosu na Mantikorze zamieszkuje duże, AoSowe pudełko. Oj, udał im się ten design - pudełko jest jasne, przejrzyste, ładne i czytelne. Jedno, co mi się na nim nie podoba, to firmowe malowanie mantikory, a nawet dwie wersje tegoż malowania. Jakieś takie nijakie jest mimo jaskrawych kolorów... Ale co tam - sporo firmowych malowań tak ma. Rzecz w tym, żeby spróbować samemu zrobić to lepiej:)


Istnieją dwie podstawowe możliwości złożenia tego zestawu do kupy. Pierwsza - to lord chaosu na mantikorze (w kilku opcjach wyposażenia). Druga - czarnoksiężnik na mantikorze. Pierwszą z wersji można sobie pooglądać na pudełku, i to z obu stron. Tył pokazuje również mantikorę z czarnoksiężnikiem. 

Wewnątrz pudełka znalazłem instrukcję, dwie ramki (dość spore) i podstawkę (owalną 120x92mm). 
Jakość odlewów wygląda ok, choć do szczytowych osiągnięć GW sporo brakuje. O ile zazwyczaj rozpływam się nad cnotami wszelakimi wytworów tego producenta, tak tutaj jestem trochę zawiedziony. Może mniej jakością odlewu, a bardziej samą rzeźbą, bo jest, moim zdaniem, znacznie słabsza niż w innych zestawach GW (nowszych i starszych), z którymi ostatnio miałem do czynienia.


Przede wszystkim straszą duże płaskie i gładkie powierzchnie ciała zwierzaka. O ile mi wiadomo, mantikora to stwór o mniej-więcej lwim cielsku, błoniastych skrzydłach i ogonie z żądłem. Rzeźba jednak wydaje się mało lwia - próżno szukać na niej jakiejś delikatnej faktury futra, wydaje się bardziej oślizgła, co jeszcze podkreślają widoczne pod skórą żyły. Na nienajnowszym już high elfim gryfie z podstawki battla było dość lwio. A tutaj lwio nie jest. Marnie prezentują się też wyrastające z tego śliskiego kadłuba fragmenty, które prawdopodobnie w założeniu miały być szczeciniasto-włochate, czyli grzywa i lokalne skupiska futra. Bardziej niż zwierzęce włosie przypominają jakieś, nie wiem, dredy czy inne kołtuny. Są zbyt miękkie, zaokrąglone i rozlane, parówkowate wręcz. W porównaniu z ostrym, ładnie zdefiniowanym futrem stonehorna/thundertuska, z którym dopiero co walczyłem, jest słabiutko. Mówiąc brutalnie, już starodawna mantikora Dietera Hellsnichta miała delikatniej wyrzeźbioną grzywę... No nic, widziały gały co brały, trzeba będzie nadrabiać malowaniem. Albo zrobić z tego jakiegoś gada zamiast quasi-ssaka.
Dość fajnie prezentują się obie wersje ludka. Co ciekawe, futro narzucone na pancerz jest dużo, dużo lepsze niż "futro" wierzchowca (aż dziw, że taka różnica jakości mieści się na jednym i tym samym sprue). Może projektant ludka dopieścił, a potwora trochę olał? Nie wiem.
Broń zawarta w zestawie, szczególnie ostrze lancy i miecza, jest dość prosta, może nawet płaska w zestawieniu z barokowo-demonicznym trendem, który ostatnio króluje w chaosie, ale, mimo to, niebrzydka. Da się to dość prosto i ładnie pomalować. Chyba jest szansa, by coś interesującego wyciągnąć z tarczy, choć nie mogę powiedzieć, by mnie urzekła...
Trzeba dodać, że choć kopalnią bitsów model nie jest, to ma jedną wielką, a nawet potężną zaletę - otóż wszystko wskazuje na to, że można sobie zbudować dwóch kompletnych jeźdźców! Brzmi to niemal zbyt pięknie, żeby było prawdziwe, więc zmontuje model i się upewnię na 100%, ale, kurczę, tak to wygląda. To otwiera sporo możliwości - można sobie na przykład ich zamagnesować i podmieniać na grzbiecie mantikory albo, jak kto woli, posadzić jednego na jakimś innym wierzchowcu i mieć dwóch bohaterów zamiast jednego. Tutaj - duży plus.

Trzeba jakoś podsumować. Różowo nie jest, ale wciąż podoba mi się ten zestaw i jestem z zakupu zadowolony. Zobaczymy, czy po montażu i po pomalowaniu to zadowolenie się utrzyma. Jest taka szansa. Myślę, że można z tego ulepić fajny model, a nawet dwa biorąc pod uwagę redundantnego ludka, ale widzę też sporo wad, więcej, niż bym się spodziewał po GW. Gdyby to nie był ich produkt i to jeszcze w nowym, AoSowym pudełku, pewnie bym się tak nie czepiał, ale jest. Przyzwyczaili mnie do naprawdę wysokiej jakości ich modeli, a tu jest słabiej, więc, niestety, nie czepić się wprost nie wypada! Jakbym miał oceniać, to takie trzy plus-cztery minus. Nie powala, ale nie ma tragedii. Jeszcze raz - montaż i malowanie pokaże, co z tego będzie.
Na koniec, tradycyjnie, ramki.





środa, marca 01, 2017

Luty 2017 - podsumowanie

Luty, luty i po lutym - pora na podsumowanie. A jest co podsumowywać, bo choć liczba postów w minionym miesiącu (czyli 9) nie powala, miesiąc był pracowity i owocny. No to siup!


Miesiąc otworzyłem podsumowaniem styczniowej edycji FKB, której byłem naczelnikiem:
Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XXIX - podsumowanie

Udało mi się doprowadzić do szczęśliwego finału prace nad nurglingami - na blogu pojawiła się trzecia grupka i zdjęcia rodzinne całej wesołej gromadki:
Nurglingi #3
Nurglingi - całe stado
Skoro o Nurglu mowa, w lutym zdołałem pomalować jeszcze jednego wyznawcę - Czarnoksiężnika mianowicie:
Nurgle Sorcerer


Pewną odmianą od Chaosu, który od ponad roku króluje na shadow grey z uwagi na moją powoli ale stabilnie rosnącą Hordę, był zabytkowy krasnoludzki czarodziej:
Krasnolud - Czarodziej

Nurgle odhaczony, krasnolud odhaczony, pora na Chaos Niepodzielny - pojawiły się w sumie dwa łapiące się pod tę kategorię modele, ale za to jakie! Pierwszy z nich to Harry the Hammer, czyli Harald Hammerstorm - najpierwszy z czempionów Chaosu, model wypuszczony na XXV-lecie Warhammera:
Heniek Młotkowy

Drugi model, to właściwie kilka modeli - w ramach lutowego epickiego FKB pochwaliłem się moim konwertowanym Wojennym Mamutem Chaosu (były dwa wpisy na ten temat):
WIP - Darkoath Chieftain: podstawka sceniczna
Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XXX - Epickość
Jeśli miałbym wskazać model miesiąca, to byłby to właśnie mamut.



Poza tym, wbrew zasadzie, że lepsze wrogiem dobrego, wypowiedziałem się na temat zmian w zasadach Age of Sigmar, które bym zarządził, gdyby to ode mnie zależało. Ale nie zależy, więc niechaj każdy gra tak, żeby mu to sprawiało frajdę, a jeśli moje pomysły się spodobają, to niech korzysta na zdrowie ;)
Alternatywy 4 czyli modyfikacje zasad w AoS

No i tyle. Reasumując, w lutym światło dzienne ujrzeli:
- krasnolud czarodziej - 1
- bohater Chaosu - 1
- czarnoksiężnik Nurgla - 1
- nurglingi - 1 podstawka/około 20-21 ludków
- mamut chaosu - 1
Żeby statystykę poprawić, mógłbym jeszcze dodać załogę mamuta:
- kapitan mamuta (Darkoath Chieftain) - 1
- sternik, oszczepnik i topornik (konwertowani lekko Marauderzy) - 3
- łucznicy (z Chronopijskich orków) - 2
Desantowego orka chaosu nie liczę, bo jeszcze nie pomalowany.
W zależności od tego, jak liczyć, daje to coś pomiędzy 5 a 31 figurek :D

Dzięki za odwiedziny, komentarze, plusy, lajki, przejawy szerzenia i takie tam:) Zapraszam w marcu!