Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scibor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scibor. Pokaż wszystkie posty

wtorek, maja 31, 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. XCIII: Młoty i topory

 


Majowy FKB zawitał w gościnne progi Quidamcorvusa, autora bloga Danse Macabre. I to z przytupem, bo zadany temat brzmi "Młoty i topory". Niby bez wodotrysków, ale jest w czym wybierać, chcąc się doń dopasować.



Mój pomysł na jego realizację to swego rodzaju powrót do korzeni. I to drugi miesiąc z rzędu - znowu trafiło na krasnoluda. Z toporem. Bohaterem odcinka jest łysy krasnal od Ścibora. W ramach eksperymentu pomalowałem go nieco inną niż zwykle metodą - oszczędniej z jaskrawością, czarny podkład z zenitalem, dużo mokrej palety i mieszania, a do tego rzecz, które nigdy właściwie nie próbowałem - malowanie bez metalików. Nie powiem, że to NMM, bo wszelkie powierzchnie metalowe celowo zmatowiłem, ale wygląda mi to jak wcale nienajgorsza NMMa imitacja. Oceńcie sami.

Aha. Podstawkę dałem dyżurną - nie miałem pomysłu na to, jak tę figurkę oprawić, więc ustawiłem ludka na tym, co było pod ręką.









niedziela, lutego 28, 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. LXXVIII - Ambasador

 

Tematem lutowego FKB (czyli edycji z numerem 78) zaproponowanym przez aktualnego gospodarza, czyli Wołka Zbożowego z blogu NerdWorkshop jest "Ambasador". 

Z początku chciałem być dosłowny i z tej okazji pomalować ludka-dyplomatę. Ludek został skompletowany i częściowo pomalowany, ale gdzieś w 3/4 roboty stwierdziłem, że mam coś, co wprawdzie mniej dokładnie wpisuje się w definicję, ale za to lepiej się prezentuje. Ostatecznie moim ambasadorem stał się chorąży blightkingów Nurgla.

Jak widać na załączonych obrazkach figurka nie należy do kategorii "prosto z pudełka". Model bazuje na black orku z elementami putrid blightkingów i głową rycerza od Scibora. Dla kontrastu z zielonkawą skórą tekstylia pomalowałem w kolory okołoczerwone, na chorągwi namalowałem freehandową muchę. Oto moja interpretacja ambasadora Nurgla!









wtorek, grudnia 26, 2017

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XL - Świąteczna Wymiana Figurkowa 2017. Część 1


W tym roku w ramach nieustającego Karnawału Figurkowego Maniex z Quidamcorvusem po raz kolejny zarządzili Świąteczną Wymianę Figurkową. Czyli coś w rodzaju klasowej wigilii w gronie figurczanych blogerów;) Każdy z uczestników wylosował kogoś innego i miał za zadanie ulepić, pomalować i wysłać ludka, tak, żeby doszedł na święta. Druga strona medalu jest taka, że każdy został siłą rzeczy wylosowany - i o tym, co w związku z tym przyniósł mi listonosz chciałbym dzisiaj napisać (to, co sam przygotowałem będzie następnym razem).



Jak się okazało, zostałem wylosowany przez Torina, który dokumentuje swoje figurkowe przejścia na blogu Paint Crime Site. I otrzymałem prawdziwe dzieło sztuki! Kiedy otworzyłem paczkę i odwinąłem zawartość z zabezpieczającej folii, autentycznie zaniemówiłem z wrażenia. Nawet staropolski okrzyk właściwy na takie okazje mi się nie wyrwał - po prostu brakło mi słów i już:) Bo owszem, dostałem figurkę i to piękną, ale z jakim tłem ten ludek był w zestawie! Cudo! Jestem wciąż pod wrażeniem. Ale dość gadania, nie będę trzymał Was dłużej w niepewności i przechodzimy do zdjęć. Jeszcze tylko kwestia podziękowań i życzeń: Dzięki Torin i wesołych, zdrowych i spokojnych świąt! Niechaj Ci się zawsze gęba śmieje, tak, jak moja się śmieje dotąd, jak patrzę na tę wspaniałość, którą mi przysłałeś! No, może z wyłączeniem sytuacji, gdy śmiejąca się gęba jest nie na miejscu;) Wesołych Świąt wszyscy! :)

P. S. Znalazłem pod choinką porządnego dużego lightboxa, którego chrzest bojowy stanowią poniższe zdjęcia. Coś mi się wydaje, że postęp jakościowy jest widoczny gołym okiem:)