czwartek, maja 30, 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXVII: Przyrządy i sprzęty - wpis karnawałowy

 

Jako gospodarz sto siedemnastej edycji FKB zaproponowałem temat "Przyrządy i sprzęty". Przyznam się bez bicia, że wymyślając go miałem na myśli pewien konkretny projekt, który realizowałem w tym miesiącu. Żeby było śmieszniej prace nad tym projektem wciąż trwają, więc nie zdołam się nim pochwalić w ramach tej odsłony karnawału. Kończąc ten przydługi wstęp - spóźnienie z realizacją wynikło z tego, że w międzyczasie wpadło mi inne pilne zadanie. Zadanie, które, szczęśliwie, także pasuje do majowego motywu :D

Maj był dla mnie pracowitym miesiącem. 1 czerwca 2024 będzie miała miejsce inscenizacja bitwy pod Legnicą i w związku z przygotowaniami do niej trafiły do mnie do malowania trzy mongolskie tarcze. Tarcze, czyli jakby nie patrzeć elementy wyposażenia. Wprawdzie te egzemplarze są naturalnej wielkości, nie zaś figurkowej, ale kto powiedział, że praca nad obiektem w skali 1:1 jest w czymś gorsza od zmagań z miniaturką?

Wybierając wzory tarcz wzorowałem się na ilustracjach z manuskryptów z końcówki XIII wieku traktujących o historii mongolskich podbojów. Wygląda to tak:





 


środa, maja 01, 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXVII: Przyrządy i sprzęty


 

Mamy maj 2024, a z nowym miesiącem startuje nowa, sto siedemnasta już edycja Figurkowego Karnawału Blogowego, której mam przyjemność przewodniczyć. Korzystając z przywileju wodzireja wyznaczam zatem leitmotif! A w tym miesiącu brzmi on: "Przyrządy i sprzęty". Swobodę interpretacji tematu pozostawiam oczywiście szanownym Karnawałowiczom, podrzucę jedynie kilka opcji, które przyszły mi na myśl:

Akurat malujesz ludka, którego istotnym atrybutem jest jakieś ciekawe utensylium lub utensylia?

Składasz wyposażenie Mordheimowej tawerny, stajni, szopki, meliny, ruiny, garkuchni?

Odkryłeś ostatnio nowe narzędzie, niebywale zmyślne i przydatne w figurkowym warsztacie?

A może masz zupełnie inny pomysł?

Podziel się, pochwal, weź udział w Karnawale! :)

wtorek, kwietnia 30, 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXVI: Polewka bez kitu

 


Potsiat poszalał. Temat 116 edycji figurkowego karnawału blogowego, przypadającej na kwiecień 2024 brzmiał "Polewka bez kitu". Ponieważ jest to temat, którego dosłownie zinterpretować nie sposób, miałem nie lada zagwózdkę. Ale coś wymyśliłem i zmalowałem.


Proszę Państwa, oto Putrid Blightking. Drugi z trzeciej mojej piątki. Pierwszego prezentowałem dawno dawno temu, bo przy okazji FKB nr 78 (o tutaj można zobaczyć). A ten jest drugi. Cechą charakterystyczną wszystkich pięciu jest ich kitbashowa natura - ulepiłem ich z resztek po dwóch pierwszych piątkach i kadłubków Czarnych Orków. Efekt wprawdzie nie dorównuje urodzie oryginalnych 100% Blightkingów (te ludki to niedoścignione są w swej ohydzie...), ale przynajmniej każdy jeden będzie niepowtarzalny. To tyle, jeśli idzie o bez kitu - wszak z jednego seta się tego nie zmontuje. A co z polewką? Na podstawce użyłem znacznych ilości Nurgle's Rot. Ot, polewka :)





niedziela, marca 31, 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXV: Masowa produkcja

 

Godarzem 115 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego jest Bahior, autor bloga The Dark Oak. A hasło przewodnie na marzec 2024 brzmi "Masowa produkcja" (link do inauguracyjnego wpisu).


Akurat miałem na podorędziu coś, co pasowało do zadanego tematu - "masowa produkcja" kojarzy mi się z czasami monopozowych plastikowych figurek do warhammera. Całe regimenty klonów, niejednokrotnie identycznie malowanych... No to pomalowałem sobie, ot tak, na szybko i bez napinki, takiego klona - klasycznego krasnoluda-baryłkę :) Pozostawiłem go z "półgołą" podstawką, bo jeszcze nie bardzo mam pomysł, do jakiej jednostki go wcielić. Ale co się odwlecze...






czwartek, lutego 29, 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CXIV: Broda

FKB, odsłona 114! Gospodarz, Kapitan Hak, zaproponował temat miesiąca, a brzmi on "Broda". O tutaj jest na to dowód;)

Oj, trafił z tym tematem szanowny Kapitan. Zupełnie, jakby wiedział, jak wielką krasnoludzką kupkę wstydu mam do pomalowania:D Z rzeczonej kupki wybrałem krasnoludzkiego metalowego Zabójcę Gigantów. Wzór ludka, nad którym zdarzyło mi się pracować już bodaj ze cztery razy, ale, jako że zacnym jest, nie znudził mi się ani ani. Panopek leżakował długo, ale się w końcu doczekał i trafił na warsztat. A że brodę ma długaśną i węzłowatą, pasuje do zadanego motywu jak ulał.