czwartek, 1 grudnia 2016

Listopad 2016 - podsumowanie

Kolejny miesiąc stuknął, godzi się więc spojrzeć co tam na blogu zagościło i krótko podsumować.


W listopadzie na shadow grey ukazało się 10 postów - gdybym zmieścił się z niniejszym podsumowaniem przed północą byłoby 11, ale się nie zmieściłem. Trudno, co robić.

Na pierwszy ogień poszedł Pancerny krasnolud z młotem . Oldskulowy krasnal-champion. Malowanie takich figurek to sama przyjemność:)

Następnie przeprowadziłem przegląd zawartości pudełka nurglowych Blightkingów: Unboxing - Putrid Blightkings .

Skoro już o Chaosue mowa, w listopadzie rozszerzyłem ekipę Brutali o kolejnego, piątego już ludka: Brutal Chaosu #5 i pomalowałem testowo pierwszą z nurglomuch (Plague Drones - test kolorów).

Oprócz tego zaprezentowałem dwa pionki do Talizmana/Magii i Miecza - Talisman - Czarnoksiężnik i Talisman - Filozof.

Były też wpisy z zupełnie innej beczki: Długi weekend w XIV wieku czyli krótka relacja z rekoimprezy na zamku Grodziec oraz przekierowanie do wywiadu, którego padłem ofiarą - MMaK - Koyoth ;)

Na sam koniec miesiąca wziąłem udział w XVII edycji FKB: Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XXVII - Zima . Dodam, że z dość nietypową, jak dla mnie, pracą :)

Oprócz tego wszystkiego w listopadzie na blogu k6 ukazał się także kolejny artykuł mojego autorstwa z cyklu Kości, kostki, kosteczki: Kości, kostki, kosteczki... Część piąta

W sumie pochwaliłem się czterema dokończonymi modelami: jednym krasnalem, jednym brutalem, i dwoma ludkami z talizmana. Malowania miałem całkiem sporo, ale zamkniętych projektów figurkowych niewiele. Może grudzień będzie bardziej owocny:)

Dzięki za odwiedziny, komentarze i takie różne. Do zobaczenia w grudniu (który już zdążył nadejść)!
 




5 komentarzy:

  1. Nie ilość, a jakość wykończonych projektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czas pozwoli, popracuję nad jednym i drugim :)

      Usuń
  2. Gratuluję ciekawego miesiąca. Fajnie się czytało. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udany miesiąc! Czekam na skończone drony =)

    OdpowiedzUsuń