wtorek, 16 maja 2017

Varanguard - Knights of Ruin - podsumowanie

Dzisiaj podsumowanie tematu Varanguardów, i to podsumowanie w jednym wpisie, ale dwóch częściach. Pierwsza jest dość standardowa i obejmuje zdjęcia grupowe trzech amigos. Druga to moje wywiązanie się z obietnicy danej przy okazji bodaj pierwszego z nich, czyli małe porównanie wielkości figurek. Czas start.

Today I'd like to sum up the topic of Varanguard. It will be done in one post, but two parts - the first one is quite standard and includes some group photos. With the other one I want to fulfill the promise I gave when presenting one of the Knights - it's a small size comparison. Go!



I tyle jeśli chodzi o część pierwszą. Duże chłopaki. Zaraz się okaże jak duże:) 

That's it for part one. They're rather big boys. But how big? Let's see:)

Kawaleria Chaosu na przestrzeni dziejów: 5 ed., 6 ed., 7/8 ed. i AoS.
Chaos Cavalry through the ages: 5th ed., 6th ed., 7/8th ed. and AoS.
To samo z profilu.
Same guys in side view.
Na koniec, idąc za przykładem Wojtka z Well of Eternity, porównanie wzrostu Varanguarda ze zwykłym leśnym elfem :)
In the end, taking the idea from Wojtek from Well of Eternity, I'd like to compare a Varanguard and a common wood elf :)

26 komentarzy:

  1. Złośliwie powiedziałbym, że czymś musieli uzasadnić te mniejsze lub większe wzrosty cen, ale nie będę taki ;-) W sumie ostatnie zdjęcie, moim zdaniem, pokazuje jak się mają stare figurki do nowych = nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko złośliwie nie mów, jakie kompleksy trzeba mieć, żeby takich potworów kupować ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Bo literówki. Oj tam ;) Zostawię sobie ten komentarz na to jak wypuszczą jakiś wielki rydwan chaosu czy coś :)

      Usuń
  2. Pamiętam jak wyszła figurka lorda na demonicznym wierzchowcu. Jaki był szacun gigantyczny koń jak jakiś potwór górujący nad zwykłymi gośćmi (o Archaonie nie wspomne). A potem wyszły plastiki i nagle nasz konik lorda wyglądał bidnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też to przeżyłem! Szef plastikowych knightów wyszedł mi bardziej lordowski od lorda...

      Usuń
  3. Za te porównania same plusy :D Widać jak na dłoni że coś gdzieś poszło (czy w złym czy w dobrym kierunku to juz inna sprawa) mocno do przodu. Wyglądają gigantycznie i tak jak już wielokrotnie było pisane - każdy z nich spokojnie się łapie na bohatera w WHFB (w AoS też) modele przednie, malowanie pasuje - super wyszli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, zgraja herosów. Dzięki za dobre słowo:)

      Usuń
  4. Nie miałem pojęcia,że to aż takie monstery! tak czy inaczej super wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkoludy, że hej. Cieszę się, że się podobają:)

      Usuń
  5. Ewolucja stylistyczna i rozmiarowa przy takich porównaniach uświadamia, jak dużo się dzieje w technologii wytwarzania modeli i jak sami się zmieniamy, jako odbiorcy nowej estetyki, którą wkrótce zaadoptujemy jako kanoniczną, prawilną i jedynie słuszną. Modele są niesamowite, chociaż te małe, przygarbione pokraki (mimo, że wyglądają przy takich porównaniach jakby jechały na psach) rodzą ckliwy sentyment i wydaja się być niezaprzeczalnie bardziej swojskie. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Most impressive armors, great job!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks! Very good sculpts, not so easy to paint well, but very rewarding when finished.

      Usuń
  7. Nie spodzieałem się że są aż tak duzi. Ale dzięki temu prezentują się naprawdę bardzo spektakularnie. Mnie najbardziej się podoba koleś z młotkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram. Młot robi robotę.

      Usuń
    2. Taka cecha młotów;) Mnie też z tej trójki młotkowy najbardziej się podoba.

      Usuń
  8. To już dawno nie jest 28 mm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będzie 54mm ;)

      Usuń
    2. Niektóre modele w 54+ mm na pomnik bym przytulił ;)

      Usuń
  9. GW ma jakieś kompleksy, a armie trzeba będzie w dwie walizki pakować:P Pomijam już, że jakość modeli jest czadowa, a co za tym idzie coraz dynamiczniejsze pozy i coraz więcej wystających elementów.

    Malowanie i podstawki odjazdowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) W dwie walizki plus wiadro na Archaona ;)

      Usuń
  10. Konkretne bydlaki te nowe ludki!

    Ciekawe porównanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze odkarmieni, czyż nie? ;)

      Usuń
  11. Malowanie faktycznie wspaniałe. Ale fragment z porównanie rycerza chaosu z różnych edycji jest genialny. Jak to mówią orki: bigga is betta!

    OdpowiedzUsuń