sobota, 23 stycznia 2016

Warhammerowe Antyki - motocyklista bez motocykla

Dawno nie było na blogu prawdziwie zabytkowej figurki, więc będzie dzisiaj. Oldschoolowy krasnolud w dawnych czasach (późne lata 80) występował w załodze różnych maszyn wojennych - dział, bombard i balist. Figurka jest mocno humorystyczna, bo... eee... zapina akurat rozporek:)
W mojej wersji wyposażyłem go w glany, dżinsy i skórzaną ćwiekowaną kamizelę, na której dałem z tyłu runiczny napis "GRIMNIR" (podręczniki do krasnoludów z 4/5 i oba z 6 edycji zawierały słowniczek run, więc można się w takie rzeczy bawić). Brakuje mu tylko motocykla :)






5 komentarzy:

  1. Ha, ha ale zawodnik. Zapina rozporek powiadasz, bo mina wskazuje na jakieś brzydzkie rzeczy ;-) Kurtka super pomysł i fajne malowanie. Angel of Grimnir, dobre :)

    OdpowiedzUsuń