czwartek, 9 czerwca 2016

Zombie SS #2

Dzisiaj pozostała dwójka nazistowskich zombiaków. Krótko o oznaczeniach, które dałem figurkom - jeżeli czegoś nie pokićkałem, powinny być zgodne z dystynkcjami SS z 1943 roku. Wrony na rękawach (w odróżnieniu od Wehrmachtu, którego żołnierze nosili je na piersi), armbandy (tylko jeden ma widoczny). Na kołnierzach dałem patki z oznaczeniem SS (po prawej), po lewej są oznaczenia stopni - jeden zombiak dostał insygnia SS-Sturmmanna, pozostali trzej szeregowych SS-Mannów.

Aha - pozwoliłem sobie otagować moich zombiaków "Bolt Action", bo skala i okres się zgadza ;)

Today it's time for the remaining two nazi zombies. A few words about the markings I gave them - if I had not made some mistakes they should be close to 1943 SS distinctions. The eagles on the sleeves (Wehrmacht soldiers wore them on their chests), armbands (only one zombie has it visible). On the collars - tab with SS marking (on the right side), and rank markings (on the left side) - one zombie got SS-Sturmmann insignia, the other three are just basic SS-Manns.

I allowed myself to tag my zombies as "Bolt Action" - at least the scale and time are right ;) 











13 komentarzy:

  1. Są rewelacyjni! Jakoś kojarzą mi się ich pozy z techno imprezą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słabość do techniawy to częsta przywara zombiaków ;)

      Usuń
  2. Ich ulubiony taniec to dance macabre;-)Ilu będziesz ich miał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie czterech, docelowo planuję około czterdziestu :)

      Usuń
    2. Czterdziestu!

      Będzie do nich jakiś necrofuhrer, czy to to wstaje samo z siebie?

      Usuń
    3. Necrosturmbannfuhrer :)

      Usuń
  3. Ten w hełmie ma takie niesamowite, diabloczne (zombiczne?) spojrzenie. Jakbyś to dał na jakimś czarnym tle to normalnie bym nie zasnął :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotnim wpisie dałem zombiaków na tle lasu :)

      Usuń
  4. :D zombiaki superowe :) Zomzbie SS to moj ulubiony typ zombie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż mi się Wolfenstein przypomniał =) Brawo!

    OdpowiedzUsuń