sobota, 23 kwietnia 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XX - Magia!



Dwudziesta, jubileuszowa i okrągła edycja FKB zawędrowała na bloga Codename: Wargaming, gdzie Czaki (jeden z czwórki współautorów) zadał temat "Magia!". Bardzo mi ten temat przypadł do gustu, bo figurki magików, magów, czarownic, wiedźm, czarodziei i czarnoksiężników należą do moich ulubionych, maluje mi się wyjątkowo przyjemnie, a i efekty zazwyczaj cieszą oko - w końcu czy w gablotce, czy na polu figurkowej bitwy, nie ma to jak charakterny model pojedynczy. A magikom najczęściej charakteru nie brakuje.
Moja propozycja zahacza o klasykę, więc tytułem wstępu zacznę od klasyki właśnie:


PIERWSZA CZAROWNICA
Trzykroć miauknął bury kot.
DRUGA CZAROWNICA
Tak, i trzykroć puszczyk wrzasł.
TRZECIA CZAROWNICA
Lelek jęczy: czas już, czas.
PIERWSZA CZAROWNICA
Dalej, dalej, siostry wiedźmy,
Czarodziejski krąg zawiedźmy
Wkoło kotła, wrzućmy doń
Zbójczych jadów pełną dłoń.
Ropuszysko, siostro płazu,
Coś pod zimną bryłą głazu
Przez trzydzieści dni i nocy
W odrętwiałej śpiąc niemocy,
Skisło, zgniło w własnej ropie,
Ciebie naprzód w kotle topię.
WSZYSTKIE TRZY
tańcząc wkoło kotła
Dalej! żwawo! hasa! hej!
Buchaj, ogniu! kotle, wrzej!
DRUGA CZAROWNICA
Bagnistego węża szczęka
Niech w ukropie tym rozmięka:
Żabie oko, łapki jeża,
Psi pysk i puch nietoperza,
Żądło żmii, łeb jaszczurzy,
Sowi lot i ogon szczurzy,
Niech to wszystko się na kupie
Warzy w tej piekielnej zupie.
WSZYSTKIE TRZY
jak wyżej
Dalej żwawo! hasa! hej!
Buchaj, ogniu! kotle, wrzej!
TRZECIA CZAROWNICA
Jeszcze ingrediencyj kilka!
Łuska smocza i ząb wilka,
Z mumii sok, kiszka i ślina
Zbójcy morskiego, rekina,
Korzeń lulka i cykuty
Z łona ziemi w noc wypruty,
Język bluźniącego Żyda,
Koźla żółć, i ta się przyda,
A do tego Turka nos
I z Tatara brody włos,
Dwa paluszki małych dziatek
Zaduszonych; na ostatek,
Dla nadania konsystencji
Tej przeklętej kwintesencji,
Tygrysicy scuchłe trzewo.
WSZYSTKIE TRZY
jak wyżej
Dalej! żwawo! w prawo! w lewo!
W lewo! w prawo! hasa! hej!
Buchaj, ogniu! kotle, wrzej!
DRUGA CZAROWNICA
By zaś zakląć wszelkie duchy,
Wlejcie jeszcze małpiej juchy.
William Shakespeare "Makbet"
akt. IV, scena I
tłumaczenie: Józef Paszkowski
Licencja: Public domain

Chyba każdy zna dramat, którego fragment pozwoliłem sobie zacytować, a jeśli ktoś nie zna, to niechaj się nie przyznaje i uzupełni braki w wykształceniu. Bo warto. Dzisiaj, w ramach dwudziestej odsłony FKB, na blogu goszczę właśnie Trzy Wiedźmy. Trio pomarszczonych, złowrogich staruch, zupełnie takich, jak te, których przepowiednia sprowadziła Makbeta na drogę zbrodni i upadku. Do kompletu z wiedźmami jest i kocioł, w którym warzy się jakieś cuchnące świństwo.

Opisówkę załatwił za mnie pan Szekspir, którego czterechsetna rocznica śmierci przypada właśnie dzisiaj, więc dodam tylko, ze modele są metalowe i wyprodukował je Reaper (seria Dark Heaven Legends). Jakościowo jest tak sobie, ale klimat figurek rekompensuje, jak sądzę, niedogodności.

Przed Państwem Trzy Wiedźmy. Najpierw razem:


A teraz z osobna. Pierwsza czarownica:



 Druga czarownica:



 Trzecia czarownica:



Dla kompletności prezentacji godzi się pokazać i kocioł;)



 Na koniec jeszcze jedna okaleczona w procesie edycji fotka grupowa :)


28 komentarzy:

  1. Super wyszły! Ten kocioł był w komplecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był. Tak to wygląda na stronie producenta: http://www.reapermini.com/OnlineStore/coven/sku-down/02904

      Usuń
  2. Wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Bardzo, bardzo klimatyczne figurki i malowanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. To nie jest może epitet, jakiego bym sam użył, ale dziękuję:)

      Usuń
  4. Jest w tym MAGIA!!!! Te wiedźmy wyglądają fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Są takie brzydkie, że aż ładne;-).Która z nich to Horpyna?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyszły! Klimat jak jasna cholera!

    OdpowiedzUsuń
  7. Orzesz w mordę jeża! Ale obrodziło w wiedźmy :D
    Opróżniająca się buteleczka jest super! Co ja piszę wszystko jest super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Klimat rewelacja - żadne tam cukierkowe czarodziejki, tylko konkretne, brzydkie wiedźmy. Brzydkie oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Do tego stanowią nie tylko zgrany zespół, ale i każda z osobna jest równie klimatyczna i paskudna (ponownie w pozytywnym znaczeniu). Nawet sam kociołek dawałby radę do tej edycji FKB, magia aż kipi!

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej do gustu przypadła mi pusta butelka po winie wisząca u pierwszej i kolba trzymana przez trzecią :) Klimaciarskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te modele to naprawdę pole do popisu dla speca od flaszek - znając jakość Twoich skaveńskich buteleczki polecam :)

      Usuń
  10. Świetne malowanie. Same "Panie" jak na czarownice przystało porządnie brzydkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nie każdy jest koneserem tego typu urody ;)

      Usuń
  11. Świetny wpis, bardzo ładnie się wpisałeś w tą rocznicę, dobry smaczek w postaci tekstu. Malowanie bardzo mi się podoba, szczególna flaszka trzeciej czarownicy gdzie pięknie uwzględniłeś poziom płynu w przechylanym flakoniku. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ku mojemu zadowoleniu udało mi się wstrzelić i w rocznicę i w temat FKB. Zgrało się:) Dzięki za docenienie!

      Usuń
  12. Trzymając się konwencji napiszę tak:
    "Dobrzeście mi się popisały,
    Trud wasz i pośpiech wart pochwały" =)
    Ne wiem czy można lepiej podejść do tematu "magii" - rewelacyjny klimat nie tylko scenki sabatu, ale również malowania! Wysoko postawiłeś poprzeczkę w tej jubileuszowej edycji FKB =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo za ten komentarz:) Rzeczywiście, po tym co tu napisałem, to jakbym miał kogoś dokoptować do tego egzotycznego tercetu, to, musiałaby to być Hekate:D

      Usuń
  13. Very appetizing...excellent job!

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie przeglądnąłem wszystkie wystąpienia karnawałowe i jak dla mnie to tu po prostu "wyziera magia z pysku" :). Fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń