wtorek, 7 listopada 2017

Organki - komplet



Coś ostatnio obrodziło w artyleryjskie tematy. Tu organkowi, tam hellkanonierzy... Żeby zamknąć tę tematykę (przynajmniej na jakiś czas) dzisiaj zdjęcia rodzinne gotowych organków z całą załogą.

The main theme of some of the latest posts could be described as "the artillery". Organ gun here, hellcannon there... To end the topic for some time, today I'm posting the family photos of the completed organ gun with its crew.




17 komentarzy:

  1. A spectacular artillery, splendid!

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny klasyk :) Pamiętam, grając krasnoludami, żę organki z odpowiednią runą były mordercze :) Chyba że wypadł missfire ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli missfire stanowił problem, to znaczy, że wybrana runa była niewłaściwa ;)

      Usuń
    2. ha! Tak, ale runa bodajże przerzutu, przerzucona na missfire już nic nie zrobisz :)

      Usuń
    3. Nic z wyjątkiem kolejnej runy dającej, w razie czego, reroll misfire table: Rune of Forging plus Rune of Fortune. Zresztą, szansa na misfire to 1/6, więc nienajgorzej:)

      Usuń
  3. Zrób fotę całego parku maszyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba będzie, ale jeszcze nie teraz. Za dużo artylerii na raz,)

      Usuń
  4. Eh, pamiętam te walki z krasnoludami gdzie człowiek zastanawiał się co poświęcić pod ostrzał organków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, do piątej edycji były straszliwe. Siła 10, k3 woundy, zasięg 24". Potem znerfili okrutnie, no bo jak inaczej określić zjechanie siły do 5 i zakaz montowania na nich run inżynieryjnych...

      Usuń
  5. Tak czy siak była to straszliwa maszyna na polu bitwy i jak dobrze Asterix zauważył zawsze coś trzeba było poświęcić aby inny oddział mógł wybić załogę. Malowanie fajne i spójne dla całej jednostki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięć armat w jednym cielsku, w rzeczy samej mogło ściągnąć cały oddział na raz...

      Usuń
  6. Cała grupa wygląda świetnie. Zastanawiam się tylko nad systemem, w jakim wystrzeli ta maszyna. AoS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie na upartego mogłaby i w AoS, ale moje krasnoludy pozostawiłem w wersji klasycznego WFB i raczej zmieniać tego nie będę. Jeśli dojdzie do wystrzału to najprawdopodobniej w warhammerze 6 lub 7 ed.

      Usuń
  7. Super! Moja ulubiona maszynka krasnoludów, chociaż nie lubiłem przeciwko niej grać =)

    OdpowiedzUsuń