poniedziałek, 28 grudnia 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XVI - Woda

 
XVI edycja FKB, pod dowództwem imć Kendera, autora bloga Paint-Forge, poszła w stronę, która jest mi trochę nie w smak. Karnawałowe wpisy mają błyszczeć "wodą, kałużami, rzekami, wodospadami,  jeziorkami. Niezależnie czy są to małe podstawki czy całe dioramy ważne żeby było mokro" (cytując wspomnianego Kendera). Sęk w tym, że ja wody malować czy modelować jakoś nigdy specjalnie nie próbowałem i niekoniecznie czuję się na siłach. Wprawdzie mam jeden eksperymentalny wodny projekt w planach, ale nie ma szans, żebym w tym miesiącu mógł się nim pochwalić...
Pobiadoliwszy już sobie zacząłem kombinować, jak by tu dorzucić swoje trzy grosze do karnawału. I wykombinowałem (choć może trochę po bandzie:P ). Przed Państwem...

Krasnolud - strażak!


Skoro warsztatowo nic ciekawego raczej nie wniosę, to chociaż pokażę rzadką i pradawną figurkę. Model pochodzi z obsługi krasnoludzkiego działa oblężniczego (siege gun) wytwarzanego jeszcze w czasach Maraudera, bo w 1988 roku. Ciekawe, że armata miała aż pięciu artylerzystów (ja mam tylko tego jednego). Rzeźbiarz (Aly Morrison) projektując krasnala z wiadrem chyba nie do końca miał na myśli nosiwodę (chyba raczej nosiprocha), ale nie przeszkodziło mi to. Tym bardziej, że w tym hełmie z grzebieniem zawsze kojarzył mi się ze strażakiem. Zawartość wiadra została pomalowana na niebiesko, rozjaśniona do białego, a na koniec, dla podkolorowania i podbłyszczenia, dostała niebieskiego glaze'a.





14 komentarzy:

  1. Dla mnie bomba:). Świetne nawiązanie do tematu i fajna woda w wiadrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Strażak Sam robi wszystko za dwóch!

    OdpowiedzUsuń
  3. I to jest właśnie wyjście poza schemat :) Strażak i woda wyszły super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Miałem jeszcze kiedyś taką małą scratch-built studnię pod Mordheim, chciałem go z nią sfotografować, ale gdzieś się zapodziała...

      Usuń
  5. Fajny ma wzrok. Widać dereminację w oczach :) Super pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł a od moriona do strażackiego hełmu niedaleko ;)

    OdpowiedzUsuń