wtorek, 19 grudnia 2017

Tim the Enchanter



Coś ostatnio obrodziło w czarnoksiężników - Hamlet z Czachą już pomalowany. Na swoją kolej czeka pieszy Gaunt Summoner i jeszcze jeden Chaos Sorcerer Lord. A dzisiaj - sławny czarnoksiężnik Tim. Tajemnicza i złowroga postać miotająca ogniste kule, która prowadzi króla Artura i jego kompanów do jaskini Caerbannog i ostrzega przed straszną bestią, która jej pilnuje - Króliczkiem-Zabójcą. Rycerze zlekceważyli ostrzeżenie i drogo za to zapłacili - straszliwy potwór zdążył solidnie przerzedzić szeregi rycerzy nim użyto przeciw niemu ostatecznej broni - Świętego Granatu Ręcznego z Antiochii! Ale dość o królikach i granatach. Przed Państwem - Tim!

***

I have lately had a ton of various sorcerers on my workshop. Hamlet and the Skull has been already painted. A gaunt summoner (on foot) and one more Chaos Sorcerer Lord are waiting for their turn. And today I'd like to introduce none other than famous Tim the Enchanter. Secretive and sinister person able to throw fireballs, who leads king Arthur and his retinue to the Cave of Caerbannog and warns about the terrible beast that dwells within - the Killer-Rabbit. The knights trifled with the warning though. And they have paid dearly. Many a knight perished in the claws of the monster before the Holy Hand Grenade of Antioch was used and put its reign of terror to an end! But that's enough. Please welcome Tim!

***



 

11 komentarzy:

  1. Opisana scena z filmu jest jedną z najstraszniejszych jakie znam - wiedziałem że znam te wielkie rogi ale nie mogłem skojarzyć :)

    A tak btw to te postarzone zdjęcia na starcie posta są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dzięki bardzo:) Królik-morderca pozamiatał rycerzy jak chciał;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nasz Timmy!!! To baranek co stale uczy się!

      Usuń
    2. Zakręcone rogi niby są, ale że od razu od baranków go?

      Usuń
  3. W wersji zombicide ma na imię Bob :-P

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałem tą figurkę niedawno w ofercie słynnego battle models. Dobrze pomalowany, od razu przypomniał mi się film... Który notabene jest genialny, starzeje się jak wino :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie w battle-models go nabyłem:)

      Usuń
  5. A to na szyi? Co on tam ma? Kość czy szczebel z drabiny która śniła się św. Józefowi? ;)

    OdpowiedzUsuń