piątek, kwietnia 30, 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. LXXX - Coś mi tu cuchnie!!!

 

Majowy, dziewięćdziesiąty z kolei Figurkowy Karnawał Blogowy odbywa się pod przewodem Pepe z blogu Fantasy w Miniaturze. A temat brzmi "Coś mi tu cuchnie!!!".

Nieprzyjemne zapachy wpisują się w pulę skojarzeń z Nurglem, więc w tę właśnie stronę postanowiłem pójść. Pewną odmianą, w stosunku do tego, co z nurglowych rzeczy zwykle paćkam jest fakt, że model, który dziś prezentuję pochodzi z WH40k, a nie fantasy. A jest to moja interpretacja Szefa Death Guardów w terminatorzym pancerzu. A jakby ktoś się zastanawiał, skąd powiązanie tego modelu z niemiłymi zapachami - tak sobie pomyślałem, że aromaty, które się niosą z tych jego kadzielnic do najsympatyczniejszych nie należą. No i gość ma flaki na wierzchu i coś paskudnego mu z nich kapie. Czyli coś tu niechybnie cuchnie.






środa, marca 31, 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. LXXIX - Śmierć z przestworzy

 


79 edycja FKB dostała się w zarząd Kapitana Haka z bloga Hakostwo, a jej tematem jest "Śmierć z przestworzy".

 

Przekopałem kupkę wstydu w poszukiwaniu czegoś, co lata i jest paskudne i w końcu znalazłem latającego jaskiniowego squiga z Shadespire. Pasuje? Pasuje! No to pomalowałem. Oto efekty:









niedziela, lutego 28, 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. LXXVIII - Ambasador

 

Tematem lutowego FKB (czyli edycji z numerem 78) zaproponowanym przez aktualnego gospodarza, czyli Wołka Zbożowego z blogu NerdWorkshop jest "Ambasador". 

Z początku chciałem być dosłowny i z tej okazji pomalować ludka-dyplomatę. Ludek został skompletowany i częściowo pomalowany, ale gdzieś w 3/4 roboty stwierdziłem, że mam coś, co wprawdzie mniej dokładnie wpisuje się w definicję, ale za to lepiej się prezentuje. Ostatecznie moim ambasadorem stał się chorąży blightkingów Nurgla.

Jak widać na załączonych obrazkach figurka nie należy do kategorii "prosto z pudełka". Model bazuje na black orku z elementami putrid blightkingów i głową rycerza od Scibora. Dla kontrastu z zielonkawą skórą tekstylia pomalowałem w kolory okołoczerwone, na chorągwi namalowałem freehandową muchę. Oto moja interpretacja ambasadora Nurgla!









niedziela, stycznia 31, 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. LXXVII - Kamuflaż

 


Styczniowe wydanie FKB trafiło na blog Fantasy w miniaturze autorstwa Pepe - i tam można się naocznie przekonać, że jej tematem jest kamuflaż


 Szczęśliwie udało mi się trafić na allegro model, który wpasował się w mój pomysł na tę edycję. U sprzedawcy handlującego wydrukami z żywicznej drukarki znalazłem dobry materiał driadę. I na tej bazie przygotowałem swoją propozycję kamuflaż.

Jest babeczka, jest drzewko (zrobione z drutu, GSu, mielonej gąbki i posypek), jest bogato zarośnięta zielskiem podstawka. A że wszystko utrzymane w zielonych odcieniach - driada nieźle się kryje w liściastej gęstwinie.






czwartek, grudnia 31, 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. LXXVI - ŚWF 2020 (część 2)


Dzisiaj część druga ŚWF2020, czyli prezentacja figurkowego prezentu przygotowanego przeze mnie. Obdarowywanym, którego dla mnie wylosował Elmin, okazał się Spazo, autor bloga Spazo miniatures


 Poziom trudności wynikły z tytułu wyniku losowania okazał się znaczny. Przygotowując wymiankowe ludki staram się zawsze zebrać dane o obdarowywanej osobie. Jeśli nie znam jej osobiście - przejrzeć bloga, instagrama, facebooka tak, by to, co ulepię, było możliwie dobrze dopasowane. Niestety, z racji skromnego objętościowo materiału źródłowego, który zdołałem zgromadzić, musiałem pójść ścieżką dość mocno uniwersalną. Z vibe'em krasnoludzko-goblińskim, na który naprowadziła mnie zawartość Spazowego bloga.

Ostatecznie stworzyłem mini dioramkę, której centralnym punktem jest Ściborowy krasnolud trzymający oberżnięty czerep goblina. Ucharakteryzowałem go na Mikołaja, dodałem śnieg, kilka drzewek, sanki i prezent. Coby świątecznie było:) Całość wstawiłem do upolowanej w sklepie z różnościami bańki z przezroczystego tworzywa i zelektryfikowałem - włącznik na spodzie podstawki uruchamia Moc Przodków w postaci snopa światła sączącego się spod śniegu wokół zwycięskiego krasnala. Zapraszam do pooglądania.

Najpierw wygląd przed założeniem "bańki" (łatwiej fotografować nie przez szybę)