sobota, września 30, 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CIX: Złota jesień - wpis karnawałowy

 

To dla mnie już pewnego rodzaju tradycja, że biorąc udział w FKB prezentuję własną interpretację motywu przewodniego danej edycji w ostatni dzień miesiąca. Nie czynię wyjątku i tym razem, w sto dziewiątej odsłonie Karnawału, którą sam mam przyjemność prowadzić.

Przypomnę, że temat, jaki zaproponowałem brzmi "Złota jesień". A mój pomysł na jego realizację to figurka jednego z francuskich wielmożów z serii metalowych ludków z bitwy pod Agincourt - konkretnie jest to Diuk de Bourbon. Co w nim złotojesiennego? Połączenie bogactwa, blichtru i przepychu, przejawiającego się choćby w złoceniach pancerza, czy złotych liliach zdobiących herbową tunikę z jesienią średniowiecza, rozumianą zarówno w kategorii schyłku epoki, jak i tej nawiązującej do polskiego tłumaczenia Pulp Fiction. Wszak powszechnie wiadomo, co Anglicy zrobili Francuzom pod Agincourt;)







Podsumowanie wrześniowej edycji FKB już jutro!

piątek, września 01, 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CIX: Złota jesień

 

Z nieukrywaną satysfakcją i dumą śpieszę donieść, że wielce raduje mnie fakt, iż nie kto inny a ja właśnie mam przyjemność gospodarzyć wrześniowej, sto dziewiątej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego! Od stu dziewięciu miesięcy blogowcy-figurkowcy biorą udział w zabawie-wyzwaniu polegającym na wykonaniu i zaprezentowaniu pracy na zadany temat. A temat obecnego miesiąca brzmi: Złota jesień.

Można potraktować temat dosłownie i pochwalić się pracą utrwalającą piękny czas schyłku lata i początku jesieni.

Można skupić się na sugerowanym kolorze i walnąć w publikę bogactwem złota, słońca, świeżo pożółkłych liści albo po prosu feerią barw i świateł!

A jak komuś ponuro w duszy można ostatecznie pójść w jesień odzłoconą, brudną i warhammerowo-gawędziarską.

Zapraszam do zabawy!

czwartek, sierpnia 31, 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja CVIII: Żniwa, żniwiarze, dożynki

 

Sierpień, sądząc po nazwie, ma coś wspólnego z sierpami. Zdaje się, że Potsiat, autor bloga Gangs of Mordheim zdaje się podzielać ten pogląd, bowiem sierpniową, sto ósmą edycję Figurkowego Karnawału Blogowego, skierował w tematy żniwno-kosiarsko-dożynkowe. Inauguracyjny post tutaj.

Co by się w tę tematykę jakoś wstrzelić pomalowałem średniowiecznego rolnika. Stoi sobie, nogawice zrolowane, widły w ręku trzyma i patrzy jak mu rzepa w tym roku obrodziła. Względnie kapusta. Albo jęczmień na piwo.

Ludek to jedna z metalowych rzeźb braci Perry na okres około Agincourt. A wygląda tak:








piątek, czerwca 30, 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja CVI: Zalęgło się w piwnicy


Bahior, autor bloga The Dark Oak, jest w tym miesiącu gospodarzem Figurkowego Karnawału Blogowego. I jako gospodarz rzucił hasło - motyw przewodni czerwcowej edycji. A hasło to brzmi "Zalęgło się w piwnicy".


Tak się złożyło, że w mojej witrynce już od dłuższego czasu miałem figurkę, która w mojej opinii wpisuje się w ten temat. A jest to jeden z Nightmare Hulków z kill teamowych Gellerpox Infected. Jak patrzę na tego koleżkę, to nie mogę uciec od skojarzenia z Butcherem z Diablo 1. A Butcher, jak wiadomo, zalągł się w piwnicy:) Wprawdzie pomalowałem go mało butcherowo, bardziej smieszno niż straszno, raczej na takiego groteskowego trolla-wariata (z tych pyzatych trolli z kolorowymi czuprynami) niż na obryzganego od stóp do głów posoką demona, ale jak już się jakieś trybiki w mózgu zakręcą, to nie ma ucieczki. Nie wiem jeszcze do końca w jakim settingu widzę tę postać, więc byłem bardzo oszczędny z brudzingiem. No to taki czysty trochę, ale jakoś tam wygląda.

Przed Państwem Butcher na wesoło:)






środa, maja 31, 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja CV: CV

 

Kapitan Hak z bloga Hakostwo objął dowodzenie sto piątą edycją Figurkowego Karnawału Blogowego. A wyznaczony przez niego temat miesiąca to CV jak Curriculum Vitae. Sto pięć w rzymskim zapisie to CV, czyli wszystko się logicznie spina:)

Skoro piszemy o cefałkach stwierdziłem, że dobrze byłoby z tej okazji zaprezentować figurkę z bogatym życiorysem, szerokim doświadczeniem, kompetencjami, skillami i osiągnięciami. A ze świecą szukać śmiałka, który pod tym względem może konkurować z Gotrekiem. Zabójcą trolli, skavenów, demonów, smoków, gigantów, wampirów, bestii i w ogóle całego paskudnego tałatajstwa, które się po Starym Świecie pałętało. Ba, Gotreka nawet koniec świata nie zmógł i srogi ten chwat kontynuuje swoje dzieło zniszczenia. A jego nadludzko (nadkrasnoludzko) bogate CV pisze się dalej...